Przypadek pacjenta - zespół cieśni nadgarstka

Zespół cieśni nadgarstka (ZCN) to skutek nienaturalnego wygięcia dłoni. Zaczyna się dość niewinnie – odrętwienie i mrowienie rąk, dokuczliwy ból. ZCN to zaburzenie funkcji nerwu pośrodkowego w następstwie przewlekłego ucisku. Jego rozwojowi sprzyja przeciążenie ręki wykonywaniem powtarzających się czynności.

Może to być długa praca przy komputerze, układanie cegieł, praca przy taśmie w fabryce czy prace domowe. Istotny wpływ mają także źle wygojone złamania lub zmiany zwyrodnieniowe. Dolegliwości dotyczą w większości przypadków ręki dominującej. Zespół cieśni nadgarstka występuje częściej u kobiet niż u mężczyzn.

Objawy zespołu cieśni nadgarstka

W pierwszym stadium choroby, występują dolegliwości drętwienia i bólu palców. Z biegiem czasu, bóle nasilają się – w ciągu nocy dochodzi do kilku ataków, a ból promieniuje nawet do przedramienia i barku. W drugim stadium choroby, ataki występują nawet i w ciągu dnia, zwłaszcza podczas wysiłku. Towarzyszy temu pogorszenie się sprawności manualnej – ciężko jest chwycić i utrzymać filiżankę z kawą, obrać warzywa czy wykonać makijaż. W trzecim stadium choroby, oprócz wyżej wymienionych objawów, może dojść do zaniku mięśni. Wówczas mogą minąć objawy drętwienia – taka sytuacja bardzo często oceniania jest mylnie, jako poprawa i cofnięcie się choroby. Niestety stanowi to wyłącznie sygnał pogłębiania się zmian degeneracyjnych nerwu pośrodkowego.

Jak powstaje zespół cieśni nadgarstka?

Kanał nadgarstka można zobrazować sobie jako tunel ograniczony kością od dołu i po bokach, zaś od góry przez więzadło poprzeczne nadgarstka. Jego wnętrze wypełniają nerwy pośrodkowe i ścięgna mięśni palców. W przypadku zespołu cieśni nadgarstka, tunel staje się za wąski, co jest spowodowane obrzękiem, który uciska włókna nerwowe, odżywiające je tętnice. Wskutek niedokrwienia dochodzi do zmian, jednak są one odwracalne. Po ustaniu ucisku wraca prawidłowe ukrwienie a nerwy się regenerują. Dlatego też ważne jest, aby pacjent, który podejrzewa iż cierpi na taką jednostkę chorobową, jak najszybciej rozpoczął leczenie.

Przypadek pacjenta

Pacjentka w wieku 53, udaje się do lekarza pierwszego kontaktu z objawami drętwienia i bólu dłoni oraz nocnych ataków bólowych promieniujących aż do barku. Zostaje skierowana do ortopedy. Po przeprowadzeniu szczegółowego wywiadu, pacjentce zalecono przyjmowanie leków przeciwzapalnych, fizykoterapię w postaci ultradźwięków i prądów oraz noszenie ortezy ortopedycznej, w celu unieruchomienia ręki. Po upływie dwóch tygodni pacjentka udała się na wizytę kontrolną. Niestety dotychczasowe leczenie nie przyniosło żadnych rezultatów. Padła więc decyzja o wykonaniu operacji zespołu cieśni nadgarstka. Zabieg ten polega na zwiększeniu przestrzeni w kanale nadgarstka przez przecięcie więzadła poprzecznego. Taką operację wykonuje się metodą otwartą lub endoskopową. W tym przypadku, pacjentce wykonano zabieg metodą otwartą w znieczuleniu miejscowym. Zabieg jedną i drugą metodą trwa zaledwie kilka minut a już następnego dnia można powrócić do wykonywania czynności codziennych. Oczywiście z rozsądkiem. W przypadku gdy dana czynność sprawia nam ból, warto odłożyć jej wykonanie na później. Po upływie dwóch tygodni, pacjentka udała się na zdjęcie szwów. Aby przyspieszyć regenerację miejsca chorego, można zastosować dodatkowo ćwiczenia rehabilitacyjne – delikatne masaże oraz ćwiczenia dłoni.

Rehabilitacja w zespole cieśni nadgarstka

W pierwszym etapie choroby można zastosować fizykoterapię: ultradźwięki i prądy, zaś po wykonaniu operacji w grę wchodzą wyłącznie ćwiczenia dłoni oraz delikatne masaże.

Prądy interferencyjne (inaczej prądy Nemeca) – zabiegi fizykalne, zaliczane do działu elektrolecznictwa. Prądy interferencyjne działają przeciwbólowo. Wiąże się to ze zmniejszeniem napięcia mięśni, a także wzrostem ukrwienia leczonej okolicy ciała. Jednocześnie prądy Nemeca przyczyniają się do wchłaniania obrzęków.

Terapia ultradźwiękowa – drgania mechaniczne. podczas zabiegu w tkankach powstaje efekt mikromasażu. Działanie terapeutyczne: przeciwbólowe, przeciwzapalne, przyspieszenie przepływu limfy w naczyniach limfatycznych.

Prądy diadynamiczne (nazywane inaczej diadynamikiem lub DD) – zalicza się do fizykoterapii, a dokładniej do działu elektrolecznictwa. Prądy diadynamiczne działają przeciwbólowo i z długotrwałym efektem. Zwiększenie przepływu krwi towarzyszące temu zabiegowi wpływa na szybsze wchłanianie obrzęków, co pozwala na efektywne zmniejszenie stanów zapalnych.